Byłam z Heleną i Ignacym w sklepie z ciuchami. Helena, która jeszcze nie miała roczku, przez dłuższą chwilę skupiła wzrok na jakiejś kobiecie. Dostrzegł to Ignacy i natychmiast zareagował:
- O! Helena! Podobają Ci się kobiety co? No tak, tak! Będziesz gejką, co?
- Kim? - zapytałam.
- No gejką - odparł nasz pięciolatek - taką kobietą co kocha kobiety.
- Jeśli chcesz możemy o tym porozmawiać jak wyjdziemy ze sklepu - zaproponowałam.
- Dlaczego jak wyjdziemy ze sklepu a nie teraz? - zapytał mój pięciolatek.
- Bo to poważny temat - odpowiedziałam.
- Dla mnie to nie jest poważny temat - stwierdził stanowczo mój syn.
Po chwili wyskoczył z pytaniem:
- A ty byś mogła być gejką?
- Nie - odparłam, rozglądając się nerwowo wokół.
- A dlaczego? Dlatego, że jesteś taką doskonałą mamą?
Hmmm... no cóż... Jak widać co dla jednych jest trudnym i poważnym tematem, dla innych wcale być takim nie musi a i tak wszystko sprowadza się po prostu do bycia dobrym rodzicem ;)
Dorota / mamotato
- O! Helena! Podobają Ci się kobiety co? No tak, tak! Będziesz gejką, co?
- Kim? - zapytałam.
- No gejką - odparł nasz pięciolatek - taką kobietą co kocha kobiety.
- Jeśli chcesz możemy o tym porozmawiać jak wyjdziemy ze sklepu - zaproponowałam.
- Dlaczego jak wyjdziemy ze sklepu a nie teraz? - zapytał mój pięciolatek.
- Bo to poważny temat - odpowiedziałam.
- Dla mnie to nie jest poważny temat - stwierdził stanowczo mój syn.
Po chwili wyskoczył z pytaniem:
- A ty byś mogła być gejką?
- Nie - odparłam, rozglądając się nerwowo wokół.
- A dlaczego? Dlatego, że jesteś taką doskonałą mamą?
Hmmm... no cóż... Jak widać co dla jednych jest trudnym i poważnym tematem, dla innych wcale być takim nie musi a i tak wszystko sprowadza się po prostu do bycia dobrym rodzicem ;)
Dorota / mamotato

Komentarze
Prześlij komentarz