Nasz prawie szce艣cioletni Ignacy prze偶ywa w ostatnim czasie wielk膮 fascynacj臋 liczbami. To znaczy on od ma艂ego uwielbia艂 liczby, ale teraz, jak ju偶 umie liczy膰 pewnie do 100 (nieustannie, nie wiadomo dlaczego, omijaj膮c 16), ta fascynacja sta艂a si臋 niemal偶e liczbow膮 obsesj膮. A objawia si臋 mniej wi臋cej tak... Wiecz贸r. Ignacy le偶y z mam膮 w 艂贸偶ku i pr贸buje zasn膮膰, ale liczby przemykaj膮 przez jego g艂ow臋, dr臋cz膮 go i nie pozwalaj膮 mu zmru偶y膰 oka. - MAMO! A WIESZ, 呕E PI臉膯 DODA膯 SZE艢膯 TO JEST JEDENA艢CIE?! - pyta Ignacy g艂o艣nym, podekscytowany szeptem. - Wiem - odpowiada mama Dorota. - MAMO! A WIESZ, 呕E SZE艢膯 I OSIEM TO CZTERNA艢CIE?! - kontynuuje nas syn. - NAPRAWD臉?! - mama Dorota pr贸buje osi膮gn膮膰 ten sam stopie艅 podekscytownia. - NAPRAWD臉 - odpowiada Ignacy. - Ignacy - mama Dorota przejmuje inicjatyw臋 - teraz ja Ci co艣 powiem. A WIESZ, 呕E STO DODA膯 STO TO DWIE艢CIE?! - WOW! - m贸wi Ignacy i nie wiedomo co jest teraz wi臋ksze, jego 藕renice, czy podziw dla mamy. Kilka dni p贸藕niej ...
KILKA TUZIN脫W ZABAWNYCH HISTORII